EiS na Facebook FanPage EiS na Twitter EiS na YouTube EiS na Google+ EiS News - kanał RSS EiS Forum News - kanał RSS

Ulubiony kiosk EiS
Prenumerata/e-wydania
Status użytkownika
 Nie jesteś zalogowanym/zarejestrowanym użytkownikiem serwisu EiS
       Zaloguj/zarejestruj się

 



EiS w grudniu
EiS 12/2017

   Spis treści
   DVD + ONLINE


Poradnik EiS
Poradnik EiS - ZACZNIJ WSZYSTKO OD NOWA!

Spis treści



EiS PLUS 5
BEATS & BASS

   Spis treści
   Na płycie DVD


EiS PLUS 6
TWORZENIE MUZYKI W KOMPUTERZE - Praktyczny Poradnik

Spis treści



EiS PLUS 7
SPRZĘT DO STUDIA

Spis treści





     "Nasz Typ" w testach


Sveda Audio Dapo

Monitory aktywne

Arek Szweda, który uznał, że projektowanie budżetowych monitorów go nie satysfakcjonuje, od pewnego czasu działa samodzielnie jako Sveda Audio.



W jego konstrukcjach nie ma kompromisów na żadnym etapie pracy, począwszy od fazy projektu, poprzez użyte elementy, na fazie finalnych testów skończywszy. Jakie są tego efekty?


Sveda Audio DapoMonitory Dapo, jak sugeruje ich nazwa, oparte są na koncepcji Josepha D’Appolito, której opis po raz pierwszy został opublikowany w 1984 roku, a która cieszy się dużą popularnością w tzw. kręgach audiofilskich. Bazuje ona na umieszczeniu przetwornika wysokich tonów pomiędzy dwoma mid-wooferami, przy czym odległość między przetwornikami nie może być większa niż 2/3 długości fali częstotliwości podziału. Przetworniki umieszczane są w pionie i taka też jest domyślna pozycja pracy całego zestawu. Z tego wynika też, że monitory tego typu są wyższe niż najczęściej stosowane zestawy dwudrożne, oparte na dwóch przetwornikach, i zazwyczaj są od nich znacznie głębsze. Tym bardziej, że w przypadku Dapo jest to konstrukcja zamknięta, a zatem dla uzyskania odpowiedniej efektywności w zakresie niskich tonów kwestia litrażu obudowy jest istotnym parametrem.
Teoretycznie rzecz ujmując, systemom typu D’Appolito jest znacznie bliżej do zestawów współosiowych niż do klasycznych rozwiązań typu woofer plus tweeter. Chodzi tu głównie o spójność emitowanego dźwięku, który – w przeciwieństwie do klasycznych rozwiązań – jest w pełni symetryczny. To z kolei sprawia, że przemieszczanie się głowy słuchacza w osi góra-dół nie wpływa znacząco na zmianę charakteru słyszanego dźwięku.
Panuje też powszechna opinia, że zestawy tego typu mają dość wąską charakterystykę w płaszczyźnie poziomej, dzięki czemu dobrze sprawdzają się w pomieszczeniach o relatywnie niedużej szerokości (zjawisko odbicia dźwięku od ścian nie jest tak ewidentne). Moje doświadczenia z tego typu systemami wskazują jednak, że charakterystyki kątowe systemów D’Appolito nie różnią się znacząco od charakterystyk "standardowych" monitorów. Faktem natomiast jest, że charakterystyki kątowe w pozycji pionowej wykazują silny spadek efektywności na ich krańcach, co w praktyce przekłada się na istotną redukcję odbicia dźwięku od sufitu i podłogi w sytuacji, gdy monitor pracuje w wolnym polu, ustawiony na podstawkach o optymalnie dobranej wysokości.
Nieco większy problem pojawia się wtedy, gdy monitory chcemy ustawić na konsolecie lub na blacie biurka. Tutaj już kwestia odbicia dźwięku od płaskiej, umieszczonej blisko monitora powierzchni zaczyna odgrywać dużą rolę i może powodować zafalowania charakterystyki dla częstotliwości o długości fali równej odległości monitora od najbliższej odbijającej powierzchni.

 

Konstrukcja

Sveda Audio DapoDapo jest zestawem na wskroś polskim. Od początku do końca powstaje w naszym kraju, łącznie z obudową, montażem znajdującej się wewnątrz elektroniki i maksymalnym zastosowaniem rodzimych podzespołów, w tym także toroidalnego transformatora zasilającego. Jedyne elementy pochodzenia zagranicznego to duńskie przetworniki Scanspeak oraz niewytwarzane w Polsce podzespoły elektroniczne.
Wszystko w tym monitorze jest "naj". Najwyższej klasy laminat do płytek drukowanych, wyjątkowej jakości rezystory NOS (nowe, ze starych zapasów), kondensatory z najwyższej półki oraz starannie dobierane półprzewodniki. Tolerancja elementów pasywnych mieści się w przedziale do 0,5%, a każda płytka drukowana po zamontowaniu jest poddawana specjalistycznym testom. Zadbano też o takie niuanse jak wyjątkowo solidne wewnętrzne wzmocnienia obudowy czy wysokiej klasy okablowanie – innego rodzaju przewody łączą wzmacniacz z wooferami, a innego z tweeterem. Nawet taśma przewodowa do połączeń wewnętrznych między płytkami jest wykonana w specjalny sposób, spełniając standardy militarne. Każdy przetwornik przed zamontowaniem jest oddzielnie mierzony, dzięki czemu różnica w charakterystykach między dwoma sparowanymi monitorami nie przekracza ułamków procenta.
Nabywca systemów Dapo może liczyć na ich ustawienie w swoim pomieszczeniu przez producenta, który przyjeżdża z aparaturą pomiarową i optymalizuje pozycję monitorów tak, aby w danym środowisku uzyskać jak najlepszy efekt. Przy okazji nowy właściciel Dapo może się dowiedzieć sporo rzeczy na temat warunków akustycznych swojego studia, i często nie są to same najlepsze wiadomości...

Sveda Audio DapoJak już wspomniano, Dapo to konstrukcja zamknięta, i choć teoretycznie przetwarzane przez nie pasmo schodzi do 30 Hz (z łagodnym opadaniem, typowym dla tego typu obudów), to osoby, którym będzie brakowało basowego tąpnięcia, mogą też dokupić dedykowane subwoofery aktywne Sveda Audio. W zasadzie w większości zastosowań wystarczy jeden, ale osoby, które nie uznają żadnych kompromisów, mogą pokusić się o zakup dwóch subów, aby w ten sposób stworzyć kompletny system odsłuchowy. Będzie on kosztował łącznie 37.050 zł, z czego 14.250 zł to koszt pary Dapo, a 22.800 zł to cena dwóch subwooferów (jak łatwo policzyć, jeden kosztuje 11.400 zł).
Należy zaznaczyć, że wszystkie elementy i całe bloki elektroniczne zastosowane w Dapo i w subwooferach to rzeczy projektowane i wykonane w systemie nadmiarowym. Oznacza to, że ich parametry, zwłaszcza jeśli chodzi o moc, znacząco przekraczają parametry nominalne, dzięki czemu nie ma praktycznie żadnego ryzyka, aby uległy uszkodzeniu poprzez przeciążenie, nawet podczas pracy w warunkach ekstremalnych. Takie podejście pozwoliło na całkowite wyeliminowanie wszelkiego typu zabezpieczeń prądowych i przeciążeniowych we wzmacniaczach mocy, które – jak twierdzi konstruktor zestawów – nie są całkowicie przeźroczyste dla dźwięku.

 

Ustawienie

Testy odsłuchowe przeprowadziłem w nowym studiu Akademii Dziennikarstwa i Realizacji Dźwięku w Warszawie, gdzie uruchomienie całęgo systemu (2× Dapo plus 2× Sub) zostało poprzedzone przez pomiary i ustawienie monitorów w optymalnej pozycji. Z uwagi na obecność dużej konsolety analogowej Studer trzeba się było liczyć z odbiciem dźwięku od jej powierzchni, i choć początkowo planowaliśmy ustawić monitory za konsoletą, aby pracowały w pozycji zbliżonej do średniego pola, to w efekcie uznaliśmy, że dla uzyskania bardziej wyrównanej charakterystyki środkowego dołu ustawimy je na konsolecie, z lekkim przesunięciem w głąb. Było to więc coś w rodzaju pola półśredniego, choć zważywszy na gabaryty tych monitorów oraz ich efektywność, w zasadzie funkcjonowały w bliskim polu. Moim zdaniem nie jest to ich najbardziej optymalna pozycja, ale – jeśli tylko usiadło się w odpowiedniej odległości – można było uzyskać właściwy i precyzyjny odsłuch.
Od razu trzeba zaznaczyć, że monitory tej klasy i o takiej, dość nietypowej jak na konstrukcje studyjne budowie, wymagają od słuchacza pewnego przygotowania i przyzwyczajenia. Jeśli ktoś przez dłuższy czas pracował z innymi monitorami, a do tego z jednym tylko modelem, to ma "zakodowany" pewien schemat brzmienia i pierwszy kontakt z Dapo może być dość nietypowym doznaniem. Różne osoby mają też różne preferencje i jeśli Sławek Gładyszewski, który również uczestniczył przy pierwszych odsłuchach, stwierdził, że jednak potrzebne mu są pracujące subwoofery, to ja uznałem, że trzeba je wyłączyć, a w efekcie skończyło się na tym, że zmniejszyliśmy poziom wytwarzanego przez nie sygnału. I jeśli ktoś twierdzi, że subwoofery są bezkierunkowe i bez względu na to, gdzie je ustawimy, będą grały tak samo, to w przypadku subwooferów Sveda Audio było bardzo wyraźnie słychać, kiedy jest ściszany lewy, a kiedy prawy.

 

Sveda Audio DapoKilka uwag
Jak zasugerowałem w poprzednim akapicie, osoby przyzwyczajone do określonego brzmienia monitorów mogą mieć z Dapo pewien problem, którego naturę dość trudno im jednoznacznie opisać. Ja mam to szczęście, że choć na co dzień korzystam z PMC TB2, Eve Audio SC205 i Avantone Mix­Cube (a więc monitorów z obudową labiryntową, bass-reflex i zamkniętą – pełen przekrój skrajnie różnych konstrukcji), to regularnie przez tydzień lub dwa cały czas grają u mnie także inne monitory, o bardzo różnych cenach, konstrukcjach i właściwościach brzmieniowych. Dzięki temu, pracując w ten sposób przez kilkanaście lat, uwalniając się od pewnych nawyków, a jednocześnie poznając nowe rozwiązania i cały czas ucząc się trudnej sztuki słuchania, udaje mi się uniknąć tzw. efektu pierwszego wrażenia. Jest on szczególnie niebezpieczny przy krótkich odsłuchach i przy porównaniach polegających na przełączaniu dwóch lub więcej monitorów w celu określenia, który z nich jest "najlepszy".
Kontynuując ten wątek, uważam też, że korzystanie do testów z tzw. materiałów referencyjnych, czyli nagrań, które bardzo dobrze znamy, i które służą nam jako podstawa do porównań, jest drogą prowadzącą donikąd, zwłaszcza w przypadku monitorów studyjnych. Dlaczego? Ponieważ w studiu nigdy nie pracujemy z tym samym materiałem, a każda kolejna produkcja jest inna. Wydawać by się mogło, że taki materiał referencyjny jest dobrym punktem odniesienia. Owszem, technika ta nieźle się sprawdza w kręgach audiofilskich, gdzie w zasadzie "konsumuje się" muzykę o już określonym charakterze brzmieniowym i zazwyczaj w tej samej stylistyce. W pracy studyjnej nie ma to jednak większego znaczenia, tym bardziej że nagrania referencyjne są już odpowiednio zgrane, przetworzone i poddane masteringowi pod kątem odsłuchu na zestawach konsumenckich. Dlatego staram się słuchać różnych, często bardzo przypadkowych materiałów, dobierając je zwykle na zasadzie kontrastu, podczas słuchania starając się wychwycić, jak wszystko to, co mnie interesuje w materiale muzycznym, jest interpretowane przez dany monitor.

 

W praktyce
Czystość, precyzja, wyważenie struktur i faktur oraz odczucie panowania nad tym, co słyszymy, bez konieczności domyślania się, co dany instrument zagrał. Tak w skrócie można opisać pracę Dapo. Bardzo dokładnie można prześledzić linię basu, a także ocenić głębokość i sposób zaaplikowanej do niego kompresji. Akustyczne i elektroniczne stopy brzmią bez podbarwień, co bezpośrednio wynika z dobrej charakterystyki impulsowej zestawu. Do pracy analitycznej subwoofer jest tu niepotrzebny, ale jeśli w naszym dźwięku ma się pojawić element "hype" (a często wymagają tego muzycy i zleceniodawcy), to należy go użyć. Osobiście mógłbym pracować na Dapo bez subwoofera.
Wokal i gitary są lekko wyostrzone, ale daleko im do drapieżności – raczej określiłbym to zjawisko mianem neutralnej surowości. Okolice 500 Hz też charakteryzują się subtelnym podkreśleniem, ale bardzo to lubię. Zazwyczaj przy pracy z każdym nagraniem lub miksem dodaję w tym paśmie 0,5–1 dB, ponieważ to sprawia, że dźwięk jest cieplejszy i bliższy.
Cały środek i góra to bardzo spokojna, zbalansowana praca. Nic tu nie wyskakuje ani nie zanika, a maskowanie sygnałów, często będące efektem zaburzeń fazowych i zniekształceń harmonicznych w przetwornikach, nie istnieje. Dźwięk nie jest piękny, ale jest neutralny. Szczególnie dobrze to słychać przy różnego typu dzwonkach i trójkątach. Te proste, zdawać by się mogło, dźwięki doskonale potrafią obnażyć niedoskonałości każdego drivera, a sygnałem ostrzegawczym jest to, że są nieco zbyt głośne w miksie i brzmią równie atrakcyjnie, co nienaturalnie. W Dapo są dokładnie takie, jakie powinny być.
Ciekawą cechą tych monitorów jest to, że pozwalają śledzić co się dzieje z kompresją. Nie tylko na zasadzie "jest lub jej nie ma", ale przy pewnym osłuchaniu można nawet określić ustawienia czasów kompresji i jej poziom Ratio. Równie precyzyjnie prezentowane są zmiany dokonywane w korekcji i ustawieniach pogłosu.
Odczucie stereofonii oraz głębi sceny moim zdaniem bardziej zależy od samego pomieszczenia niż od monitorów, przy założeniu że te ostatnie są wykonane prawidłowo i zgodnie z zasadami sztuki. Częstotliwość podziału w Dapo (3 kHz) została dobrana tak, aby zminimalizować zjawisko dyfrakcji na krawędziach panelu czołowego (to znacznie lepsze rozwiązanie niż stosowanie zaokrąglonych brzegów, które często wynika po prostu z dość wąskiego pasma midwoofera i konieczności zejścia z podziałem jak najniżej). W każdym razie w zastanych warunkach odsłuchowych przestrzenność Dapo była bez zarzutu. Stereofonia nie uciekała poza głośniki, nie było efektu dochodzenia dźwięku z monitora, a centrum sceny było blisko i bardzo dokładnie w środku.
Monitory są wręcz stworzone do długiej pracy. Można na nich słuchać cicho, zachowując szczegółowość, jak i głośno, bez zmęczenia słuchu (oczywiście w rozsądnych granicach). Jeśli chcemy wychwycić jakiś szczegół, często nie ma nawet potrzeby ustawiania większej głośności – wszystko słychać doskonale przy mniejszych poziomach SPL.


Podsumowanie
Wielu osobom Dapo mogą się wydać bezbarwne i przesadnie neutralne. I dokładnie o to chodzi! Jako narzędzia pracy są to znakomicie zaprojektowane i wykonane monitory, które będą nam służyć długie lata. Jest to konstrukcja wyczynowa, bezkompromisowa i stworzona z myślą o dążeniu do całkowitej przeźroczystości brzmieniowej, a nie wszyscy lubią takie monitory. Jest to oczywiste, bo każdy inaczej słyszy, pracuje z inną muzyką i ma różne preferencje odnośnie dźwięku.
Problemem Dapo jest jednak to, że w zasadzie trudno jednoznacznie określić ich funkcję. Na monitory bliskiego pola są za duże, poza tym trudno je będzie ustawić w niewielkiej reżyserce, jakich teraz jest najwięcej, i jednocześnie zapewnić szerokie (a właściwie głębokie) pole optymalnego odsłuchu. Przy pracy w średnim polu, w odpowiednio dużym pomieszczeniu, będzie trochę przeszkadzać konsoleta. Należałoby je umieścić wyżej i skierować w dół, a to już nic innego, jak typowy monitor dalekiego pola. I w takiej konfiguracji, plus dwa subwoofery, Dapo będą pracować najlepiej. Z drugiej strony trudno jest mówić o monitorach głównych, w których źródłem najniższych częstotliwości są subwoofery – takich rzeczy się raczej nie robi.
Dlatego osoby, które będą zainteresowane tymi monitorami, powinny je najpierw sprawdzić w swoim pomieszczeniu. W przypadku Dapo jest to wręcz zalecane przez producenta, który może przemierzyć pomieszczenie i optymalnie ustawić system. Właśnie to, oprócz najwyższej jakości tych zestawów, jest główną zaletą systemów Sveda, pod wieloma względami wyjątkowych i zdecydowanie wartych inwestycji.
Jestem pewien, że w tej klasie jakościowej, w tej cenie i z taką obsługą nabywcy ze strony producenta nie znajdziemy na rynku żadnego innego, porównywalnego produktu. Aby jednak w pełni wykorzystać jego walory, należy mieć odpowiednio zaadaptowane wnętrze i doświadczenie w korzystaniu z monitorów. Nie zmienia to faktu, że Sveda Audio Dapo zasługują na znak Nasz Typ.   


Zakres zastosowań
• monitory studyjne do krytycznego odsłuchu, dedykowane do pracy w średnim polu, z opcją wykorzystania w bliskim polu
• razem z subwooferami mogą tworzyć system dla studia masteringowego

Nasze spostrzeżenia
+ wybitne walory brzmieniowe
+ doskonałe narzędzie do analizy dźwięku
+ wyrównana charakterystyka
+ znakomita odpowiedź impulsowa
+ najwyższej jakości podzespoły
+ instalacja zestawów w pomieszczeniu nabywcy
+ użytkownik może wybrać indywidualne wykończenie
+ atrakcyjna cena za system tej klasy
- duże wymiary zestawu (wynikające jednak z przyjętych założeń konstrukcyjnych)


Producent
Sveda Audio, www.sveda-audio.com
Dystrybucja
MusicToolz, Warszawa, ul. Harfowa 5, tel. 22-487-56-89, www.musictoolz.pl
Konstrukcja: dwudrożne monitory aktywne bi-amp, obudowa zamknięta, konfiguracja D’Appolito.
Pasmo przenoszenia: 46 Hz–20 kHz (±1,25 dB); 40 Hz–40 kHz (±3 dB); monitory parowane z dokładnością 0,25 dB.
Podział częstotliwości: 3 kHz, filtry aktywne 24 dB/oktawę.
Wzmacniacze: A/B, 300 W + 80 W.
Obudowa: MDF, z wewnętrznymi wzmocnieniami i oddzieloną elektroniką; front 26 mm, pozostałe ścianki 22 mm.
Zasilanie: sieciowe, 230 V.
Wymiary: 600×220×500 mm.
Waga: 25 kg
Cena: 14.250 zł (za parę)


Tomasz Wróblewski


UŻYTKOWNICY O DAPO
Marcin Bors (Fonoplastykon)
"Jeżeli cenisz prawdę ponad wszelkiej maści świecidełka, Sveda Audio Dapo z parą subwooferów Wombat to zestaw, którym powinieneś się zainteresować. Po kilkumiesięcznej pracy nie mam żadnych złudzeń – te monitory zostaną przy mnie na długo. Z pełnopasmowym zestawem głośnikowym autorstwa Arka spotkałem się po raz pierwszy podczas testów w studiu Custom34 w Gdańsku. Monitory okazały się poważną konkurencją dla znajdujących się tam zestawów produkowanych przez ścisłą czołówkę światową i natychmiast stały się jedynym odsłuchem, na którym pracowałem podczas wszystkich sesji nagraniowych w C34 w tym roku. Kiedy poprosiłem o podobną prezentację całego zestawu w moim studiu, doznałem olśnienia. Owszem, jest to wyjątkowo bezwzględne, wymagające i liniowe narzędzie. Jednak kiedy po wielogodzinnej pracy jestem w końcu zadowolony z jej efektów, nie potrafię myśleć o Sveda Audio inaczej, niż jak o najbardziej inspirującym zestawie, z jakim miałem okazję się spotkać. Szczere gratulacje!"


Piotr Łukaszewski (Custom34)
"Jak opisać w kilku słowach dźwięk? A jak określić ten krótki moment, gdy możesz jakby zajrzeć w głąb tego dźwięku? Zapewne się nie da, ale można przynajmniej spróbować. Nie szukaliśmy kolejnych monitorów do Custom34 mając pod ręką klasyczne NS10, Barefoot czy Adam S3XH. Ciekawość, a może przeczucie kazało nam zaaranżować test i poprosić Arka o prezentację. Poprzeczka była wysoko, a mimo wszystko dźwięk Dapo okazał się zdumiewający. Bardzo szczegółowy z pełnym obrazem stereo. Są brzmieniowo inne od wyżej wymienionych, ale zdecydowanie mają swój niepowtarzalny charakter. Zakochaliśmy się od pierwszego słuchania i model testowy już u nas pozostał. Po roku ciężkiej pracy dostaliśmy nowe czerwone rev.2.0 i te pozostają u nas jako główne monitory średniego/bliskiego pola w studiu A. Cieszy nas to tym bardziej, że decyzja o zakupie zapadła na długo przed entuzjastycznym przyjęciem Dapo przez branżę i pisma pro-audio. Przy stałej opiece Arka, który czasem zagląda, by pomierzyć i skalibrować nam cały system, czujemy się naprawdę bezpiecznie. Pochwały i opinie naszych klientów i stałych współpracowników w tym Marcina Borsa, Michała Mielnika, Litzy czy Kuby Biegaja utwierdzają nas w przekonaniu, że mamy na rynku pro-audio kolejną bardzo dobrą polską markę".


Andrzej Karp
"Arek Szweda. Postać, która przykuła moją uwagę specyficznym podejściem do dźwięku, uczynkiem oraz zadbaniem. Któregoś dnia przejeżdżał opodal mojej pracowni, zatrzymał się na chwilę i zostawił do testów swój najnowszy wynalazek – monitory studyjne średniego pola Dapo. Pierwsze wrażenie po wyjęciu z opakowania: duże i ciężkie, jak najważniejszy element ciała Kim Kardashian, co akurat w przypadku monitorów studyjnych jest sporym atutem. Ustawione horyzontalnie nie zabijały brzmieniem. Nieoczekiwanie ponownie pojawił się Arek, który uświadomił mi, że horyzontalne ustawienie boxów niespecjalnie pasuje do koncepcji Dapo.
– Spoko brzmią! – powiedziałem po przestawieniu paczek do pionu i nastrojeniu – ale co z wyglądem?
– Wyluzuj, zrobię czerwone, będą jeszcze bardziej błyszczeć!
– A mogą być obite krokodylą skórką? – zapytałem z nadzieją na odpowiedź przeczącą.
– Oczywiście... – zamruczał Arek i zaczął penetrować sieć poszukując odpowiednich skór. No jasne – westchnął – a może jednak coś bardziej dostępnego?
– Sierść mamuta? – spytałem. Niestety nie była dostępna w pobliskich internetach.
Ostatecznie ustaliliśmy, że głośniki będą obite "misiowym" futerkiem w "misiowym" kolorze. Co ciekawe, pomiary wskazują, że futrzany design pomaga także w brzmieniu, wyrównując pasmo w mojej pracowni. Dostawienie subwooferów doskonale poszerzyło zakres niskich częstotliwości, zmieniając zestawy z dwudrożnych w trójdrożne. W ten sposób stałem się posiadaczem rewelacyjnych monitorów studyjnych, które od pewnego czasu spotykam także w większości najlepszych studiów nagraniowych, np. Custom34.
Szczerze polecam kolumny Dapo wszystkim realizatorom dźwięku. Konstrukcja i brzmienie wyróżnia je z szeregu topowych modeli monitorów studyjnych, z którymi miałem do czynienia do tej pory. Warto skontaktować się z MusicToolz, oficjalnym dystrybutorem Sveda Audio, w celu pobrania zestawów do odsłuchania u siebie. Doświadczenie uczy, że bardzo rzadko wracają z testów".


28-11-2014  

  Drukuj artykułDrukuj


PARTNERZY
Studia Nagraniowe i Koncertowe Polskiego Radia  Kancelaria Adwokacka - Damian Kosmala  Polskie Stowarzyszenie Realizatorów Dźwięku  LIVE SOUND & Installation  E-Muzyk.pl
PATRONATY
    Warsaw Electronic Festival     
AVT KORPORACJA
© by AVT Wydawnictwo 2016, All right reserved

----- Account: pp.eis.compl -----