EiS na Facebook FanPage EiS na Twitter EiS na YouTube EiS na Google+ EiS News - kanał RSS EiS Forum News - kanał RSS

Ulubiony kiosk EiS
Prenumerata/e-wydania
Status użytkownika
 Nie jesteś zalogowanym/zarejestrowanym użytkownikiem serwisu EiS
       Zaloguj/zarejestruj się

 



EiS w sierpniu
EiS 08/2017

   Spis treści
   DVD + ONLINE


EiS PLUS 7
SPRZĘT DO STUDIA

Spis treści



EiS PLUS 6
TWORZENIE MUZYKI W KOMPUTERZE - Praktyczny Poradnik

Spis treści



Poradnik EiS
Poradnik EiS - ZACZNIJ WSZYSTKO OD NOWA!

Spis treści



EiS PLUS 5
BEATS & BASS

   Spis treści
   Na płycie DVD


EiS PLUS 4
EFEKTY W PRODUKCJI MUZYCZNEJ

   Spis treści
   Na płycie DVD



E-Media EiS

       Strona główna          Nasze relacje         Koncerty/przeglądy

Cekcyn 2011 - koncert


  Poprzedni materiał     Cekcyn 2011 - koncert    Następny materiał
Zamieszczono: 26.10.2011
Głosów: 2
Ocena: 5.5
Odsłon: 7705
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać ten materiał. Zarejestruj się

VI Festiwal The Day of Electronic Music
Festiwal cekcyński stał się już stałym punktem lipcowego programu wakacyjnego dla wszystkich miłośników brzmień elektronicznych. Przy tym rozrósł się on z jednego do dwóch dni, poszerzył o konkurs dla twórców elektroniki oraz bezpłatne warsztaty techniki studyjnej. W tym roku organizatorzy postarali się także o wspaniałe nagrody dla laureatów swego konkursu oraz, po raz pierwszy, zaprosili na swą scenę międzynarodowych artystów.

Chciałoby się rzec, że aż serce rośnie. Ja jednak powiem inaczej: serce to warto otworzyć dla innych, bo wtedy ci inni otworzą się i na nasze dokonania. I tak właśnie jest w przypadku festiwalu The Days of Electronic Music w Cekcynie. Bo jak inaczej wytłumaczyć fakt, że w małym miasteczku dwóch młodych ludzi (Marcin Chmara i Tomasz Florek) praktycznie z niczego zorganizowało festiwal, który z roku na rok nabiera niebywałego rozpędu i blasku. Mało tego, wpisuje się on już jako pozycja obowiązkowa na krajowej mapie el-festiwali. Gromadzi przy tym fantastycznych, bezinteresownie oddanych sprawie, a przy tym wręcz genialnych w tym, co robią, artystów. I to bynajmniej jeszcze nie wszystko, bo wszak taką akcję trzeba przeprowadzić logistycznie. Tu zaś od zawsze organizatorzy mogli liczyć na pomoc ze strony Anny i Adama Filipskich wraz z całą, prowadzoną przez nich muzyczną ferajną, czyli doskonale już w naszym kraju znaną orkiestrą mandolinistów Campanella (www.campanella.pl). W tym roku festiwal zaszczycili też swoją obecnością lokalni notable. I świetnie, bo okazało się, że wszystkim jest "po drodze", co dobrze wróży festiwalowi na przyszłość. Tym bardziej, że to właśnie i dzięki nim nabrał on takiego pędu. Tu szczególnie warto podziękować p. Dorocie Gromowskiej (staroście pow. Tucholskiego) oraz Andrzejowi Kobiakowi (radnemu Sejmiku woj. Kujawsko-Pomorskiego).
Jak było?
Tegoroczny festiwal, zorganizowany w dniach 15-16 lipca, był już szóstym, w którym dane mi było uczestniczyć (relacje z poprzednich edycji, w tym i obszerne materiały wideo, znajdziecie w tym dziale naszego serwisu). Ta edycja była jednak wyjątkowa, pod co najmniej dwoma względami. Przede wszystkim, po raz pierwszy organizatorom w sukurs przyszła pogoda (jak na tegoroczny lipiec wręcz fantastyczna), a wśród zaproszonych gwiazd znaleźli się zagraniczni goście, i to od razu z najwyższej półki (Steve Schroyder & Koren). Widownia dopisała, nagłośnienie było wzorowe, a i fajerwerki też.
Jak będzie?
Będzie jeszcze ciekawiej. Nie chcę zdradzać zamierzeń organizatorów, niemniej jedno (po znajomości) mogę przemycić. Jeśli wszystko pójdzie gładko, to w przyszłym roku możemy być w Cekcynie świadkami bardzo ciekawego widowiska. Bo nieczęsto zdarza się, aby światowej klasy el-gwiazda napisała utwór specjalnie dla orkiestry mandolinistów. Mało tego, zechciała jeszcze z nią wystąpić. Kroi się także występ równie dużego formatu międzynarodowej gwiazdy. A zegar na serwisie internetowym organizatorów (http://electronic-revival.pl) za chwilę zacznie odliczać czas do następnego festiwalu. I, jak dla mnie, znów zdecydowanie za wolno...

 

 

Festiwal w Cekcynie - gościeFestiwal w Cekcynie to nie tylko występy artystów. To także miejsce spotkań twórców i sympatyków rodzimej sceny el-muzycznej.

Piotr Krupski i Bartosz Turkowski

 

 

Piotr Krupski i Bartosz Turkowski. Wystąpili pierwsi, jako gwiazdy, i od razu rozgrzali publiczność zgromadzoną na i tak już gorącej cekcyńskiej plaży.

 

 

 

 

 

Machine BrothersMachine Brothers jak zwykle urzekli dynamiką i świeżością swych utworów oraz perfekcyjnym wręcz wykorzystaniem najnowszych technologii.

 

 

 

Electronic Revival

Cekcyński duet Electronic Revival, główny pomysłodawca oraz organizator Festiwalu, i tym razem nie zawiódł swych fanów. Oprócz znanych już swych kompozycji przedstawił całkiem nowe, równie interesujące.

 

 

 

 

 

Steve Schroyder

Steve Schroyder to pierwszy zagraniczny gość w historii festiwalu cekcyńskiego. Jego koncert z pewnością był dla wielu wręcz lekcją historii muzyki elektronicznej – od Szkoły Berlińskiej, po nowoczesne brzmienia psychodeliczno-transowe.

 

 

 

 

 

 



Pełny reportaż z tej imprezy zamieściliśmy w numerze 11/2011 EiS.



 Komentarze: 
Aktualnie brak komentarzy do tego materiału, Twój może być pierwszy!

Aby dodawać własne komentarze musisz być zarejestrowanym użytkownikiem naszego serwisu.
Zarejestruj się już teraz, to nic nie kosztuje.

PARTNERZY
Studia Nagraniowe i Koncertowe Polskiego Radia  Kancelaria Adwokacka - Damian Kosmala  Polskie Stowarzyszenie Realizatorów Dźwięku  LIVE SOUND & Installation  E-Muzyk.pl
PATRONATY
    Warsaw Electronic Festival     
AVT KORPORACJA
© by AVT Wydawnictwo 2016, All right reserved