EiS Online - Index
  Ustaw nas jako stronę startową  Dodaj nas do swych ulubionych stron  EiS News - kanał RSS  EiS Forum News - kanał RSS
 
      
 




Forum EiS
Reaper 3.0
    08.09.2010 | 14:25 | Odpowiedzi: 153
Rockwool Rockton na panele wolnostojące
    08.09.2010 | 14:02 | Odpowiedzi: 15
Instalacja DAW a praca dysku
    08.09.2010 | 12:34 | Odpowiedzi: 2
Wokale w domowym studiu
    08.09.2010 | 11:58 | Odpowiedzi: 0
Próbki lektora zarejestrowanego mikrofonem Rode NT2000
    08.09.2010 | 11:45 | Odpowiedzi: 0
Cubase SX3 - mixdown z MIDI
    08.09.2010 | 11:02 | Odpowiedzi: 0
MARIAN MARC 4 DIGI - problem z dźwiękiem w grach i multimediach
    08.09.2010 | 00:04 | Odpowiedzi: 0
Klawiatury sterujące MIDI
    07.09.2010 | 20:58 | Odpowiedzi: 16
Stojaki pod monitory
    07.09.2010 | 19:28 | Odpowiedzi: 1
MAPP Online PRO
    07.09.2010 | 17:46 | Odpowiedzi: 0
Klark Teknik - bramki, kompresory
    07.09.2010 | 17:17 | Odpowiedzi: 0
Waldorf Blofeld - sample, brzmienia
    07.09.2010 | 14:51 | Odpowiedzi: 2

Edirol PCR-800, klawiatura sterująca, 5 oktaw, aftertouch, polska instrukcja, stan bdb - 750 zł. Gdańsk. Tel. 0608-833-535. E-mail: rytmpoczta@o2.pl
Waldorf Blofeld, syntezator w wersji desktop, stan idealny, komplet, kupiony w Audiostacji - 1250 zł. Gdańsk. Tel. 0608-833-535. E-mail: rytmpoczta@o2.pl
Access Virus w wersji na TC PowerCore, licencja umożliwia włączenie jednego instrumentu (4-partowy multitimbral, 16 głosów, vocoder, 3 oscylatory, 3 LFO, 2 sekcje filtrów, procesor efektów, arpeggiator) - 1300 zł. Warszawa. Tel. 0602-171-402. E-mail: kanonart@hot.pl


Uwaga! Zanim zaczniesz postować na naszym forum koniecznie zapoznaj się wcześniej z jego regulaminem.



 
     Powiadom Admina  
System modularny - filtr 
    QMK  

     

Wysłany: 08-02-2010, godz. 11:30   

Witam

Chce złożyć mały system modularny... Jako że nie dysponuje dużą kwotą pieniężną, co jakis czas bedę dokupywać kolejne moduły. Chciałbym pierw zacząć od kupienia zasilania z interfejsem midi/cv oraz jakiś filtr LP.
Ramę z zasilaniem wybrałem firmy MFB (zastanawiam się jescze czy nie kupić samego zasilania z układem a skrzynke sklepać ręcznie).
Pytanie tyczy sie filtru: Czy np. w taki filtr Doepfer A-105 ( http://www.schneidersbuero.de/index.php?sect=products&lang=en&product=Doepfer%20A-105%20SSM-Filter&hersteller=Doepfer&kategorie=hersteller&currency=EURO_BRUTTO ) mogę wpiąć bezpośrednio sygnał z syntezatora albo podać jakikolwiek inny sygnał audio, a nastepnie powrócić na wejście karty?


    MB  

     

Wysłany: 08-02-2010, godz. 14:35   
W systemach modularnych zazwyczaj operuje się większymi poziomami sygnałów niż poziomy tzw. liniowe, po to, żeby uzyskać dobry odstęp sygnału od szumu. Typowe jest, że przetwarzane sygnały mają amplitudę 5V, przy czym moduły są w stanie przyjąć sygnał do 10V. Wychodząc z karty dźwiękowej komputera dostaniesz sygnał kilkukrotnie za słaby, ale filtr będzie działał poprawnie na tym sygnale. Nie możesz jednak oczekiwać optymalnego brzmienia, bo ono wiąże się z przesterowaniami, a te wymagają pełnego wysterowania. Również to, co wyjdzie z filtru przy wyższych ustawieniach rezonansu może się okazać za silne dla karty dźwiękowej w komputerze. Raczej nic się nie powinno uszkodzić, ale licz się z przesterowaniem i koniecznością zastosowania tłumika.

    QMK  

     

Wysłany: 08-02-2010, godz. 17:37   

...W systemach modularnych zazwyczaj operuje się większymi poziomami sygnałów niż poziomy tzw. liniowe, po to, żeby uzyskać dobry odstęp sygnału od szumu. Typowe jest, że przetwarzane sygnały mają amplitudę 5V, przy czym moduły są w stanie przyjąć sygnał do 10V. Wychodząc z karty dźwiękowej komputera dostaniesz sygnał kilkukrotnie za słaby, ale filtr będzie działał poprawnie na tym sygnale. Nie możesz jednak oczekiwać optymalnego brzmienia, bo ono wiąże się z przesterowaniami, a te wymagają pełnego wysterowania. Również to, co wyjdzie z filtru przy wyższych ustawieniach rezonansu może się okazać za silne dla karty dźwiękowej w komputerze. Raczej nic się nie powinno uszkodzić, ale licz się z przesterowaniem i koniecznością zastosowania tłumika.
...
 


 


Czyli musiałbym wpiąć sie w jakis wzmacniacz VCA (logarytmiczny?) a następnie w filter?


CZy mógłbyś mi pomóc? Jakie rozwiązanie proponujesz ? 


  


    MB  

     

Wysłany: 08-02-2010, godz. 17:41   
Wzmacniacz VCA nic nie da, bo on zazwyczaj (wbrew nazwie) nie wzmacnia tylko tłumi, proporcjonalnie do tego, jak napięcie CV jest mniejsze od max. Myślę, że mały mikserek z regulacją czułości na wejściach liniowych byłby dobrym rozwiązaniem, ale bez mikserka też da radę, tylko musisz być świadom ograniczeń, o których pisałem.

    QMK  

     

Wysłany: 08-02-2010, godz. 18:14   

...Wzmacniacz VCA nic nie da, bo on zazwyczaj (wbrew nazwie) nie wzmacnia tylko tłumi, proporcjonalnie do tego, jak napięcie CV jest mniejsze od max. Myślę, że mały mikserek z regulacją czułości na wejściach liniowych byłby dobrym rozwiązaniem, ale bez mikserka też da radę, tylko musisz być świadom ograniczeń, o których pisałem.... 


 


Znalazłem taki mixer ktory pracuje zarówno z cv jak i sygnalem audio. 4 regulowane wejscia ale wydaje mi się ze on bardziej pasuje do rozwiązania drugiego problemu czyli zmniejszeniu sygnału na wyjściu


http://www.doepfer.de/a138.htm  


CZy to w czymś pomoże ? A jeśli nie to czy jest jakiś moduł który rozwiązał by sprawe? Nie zbyt mi pasuje rozwiązanie z zewn. mikserem.


    macgor  

  

Wysłany: 08-02-2010, godz. 19:40   

Pomyśl nad czymś takim:


 


Doepfer A119 przed filtrem


Doepfer A131 za filtrem


 




    QMK  

     

Wysłany: 10-02-2010, godz. 17:36   

...
Pomyśl nad czymś takim:

 

Doepfer A119 przed filtrem

Doepfer A131 za filtrem

 


...
 


Dzięki. Sądze ze A119 to jest dobre rozwiązanie. Cwejman ma w swojej ofercie coś takiego http://www.schneidersbuero.de/index.php?sect=products&lang=en&product=Cwejman%20AI-2%20Audio-Interface&hersteller=Cwejman&kategorie=hersteller&currency=EURO_BRUTTO   To też jest ciekawa opcja, symetryczne we/wy tylko cenowo troche więcej. Muszę przemyśleć, ewentualnie wstrzymam sie na kilka tygodni żeby więcej kapusty uzbierać.


 Czy znacie jakieś fora w temacie systemach modularnych ? 


    VCO  

     

Wysłany: 10-02-2010, godz. 19:07   

http://www.modularsynth.net/


Wracając do pytania postawionego w wątku tak jak MB napisał potrzebny jest interfejs, ktory wzmocni sygnal pochodzący z wyjścia liniowego. Ale ja nie o tym chciałem.


Zanim zdecydujesz się na konkretny moduł, przede wszystkim przemyśl w jakim formacie chcesz budować swój system. Jako dość doświadczony użytkownik takich systemów odradzam wszystko co oparte jest na malych jackach (a co za tym idzie format tzw. euroracka). Pół biedy jeśli rzadko będziesz patchował system, ale to z kolei podważa ideę posiadania takiego systemu. O co chodzi ? Otóż o to, ze małe jacki są dość nietrwałe. Po nie dość długim czasie mogą pojawić się problemy z kontaktowaniem wtyczki z gniazdem, w warunkach bojowych bardzo łatwo coś rozłączyć. Mnie osobiście w pewnym momencie trafił szlag i przerobiłem wszystkie moduły, które dały się przerobić na gniazda 1/4. Ale nadal pozostała kwestia ergonomii- małe gałki, na małej powierzchni- jednym słowem niewygoda (delikatnie mówiąc), dlatego w euroracku mam tylko to co niezbędne. Nie ma problemu jeśli system jest stosunkowo prosty. Ale, problem w tym, ze zauroczenie takim systemem jest drogą w jednym kierunku chcesz mieć więcej i więcej. W zasadzie w ofercie prawie każdego producenta dostępny interfejs umożliwiający połączenie wyjść o poziomie liniowym z nieco wyższymi poziomami w systemach modularnych. Dobra wiadomość jest taka, że obecnie wiekszośc modułów różnych producentów można ze sobą łączyć (szybko dochodzi się do wniosku, że hybryda jest najlepsza), niewygodą jest jedynie stosowanie róznych adapterów zasilania.


I nie myśl na początku o interfejsie midi/cv. To nie są tanie interfejsy, a prawdopodobnie prędko się przekonasz, że interfejs z jedną parą wyjść cv (pitch i gate) to za mało...


 


    psysutra  

     

Wysłany: 10-02-2010, godz. 20:48   
http://www.modularsynth.net/
Wracając do pytania postawionego w wątku tak jak MB napisał potrzebny jest interfejs, ktory wzmocni sygnal pochodzący z wyjścia liniowego. Ale ja nie o tym chciałem.
Zanim zdecydujesz się na konkretny moduł, przede wszystkim przemyśl w jakim formacie chcesz budować swój system. Jako dość doświadczony użytkownik takich systemów odradzam wszystko co oparte jest na malych jackach (a co za tym idzie format tzw. euroracka). Pół biedy jeśli rzadko będziesz patchował system, ale to z kolei podważa ideę posiadania takiego systemu. O co chodzi ? Otóż o to, ze małe jacki są dość nietrwałe. Po nie dość długim czasie mogą pojawić się problemy z kontaktowaniem wtyczki z gniazdem, w warunkach bojowych bardzo łatwo coś rozłączyć. Mnie osobiście w pewnym momencie trafił szlag i przerobiłem wszystkie moduły, które dały się przerobić na gniazda 1/4. Ale nadal pozostała kwestia ergonomii- małe gałki, na małej powierzchni- jednym słowem niewygoda (delikatnie mówiąc), dlatego w euroracku mam tylko to co niezbędne. Nie ma problemu jeśli system jest stosunkowo prosty. Ale, problem w tym, ze zauroczenie takim systemem jest drogą w jednym kierunku chcesz mieć więcej i więcej. W zasadzie w ofercie prawie każdego producenta dostępny interfejs umożliwiający połączenie wyjść o poziomie liniowym z nieco wyższymi poziomami w systemach modularnych. Dobra wiadomość jest taka, że obecnie wiekszośc modułów różnych producentów można ze sobą łączyć (szybko dochodzi się do wniosku, że hybryda jest najlepsza), niewygodą jest jedynie stosowanie róznych adapterów zasilania.
I nie myśl na początku o interfejsie midi/cv. To nie są tanie interfejsy, a prawdopodobnie prędko się przekonasz, że interfejs z jedną parą wyjść cv (pitch i gate) to za mało...
 
....................

A to?
http://mcv3.pl/zakup.htm
cenowo nie poraża

    VCO  

     

Wysłany: 10-02-2010, godz. 21:51   

 


Taak... Niestety nie dane mi było przetestować tego urządzenia bo było niedostępne kiedy potrzebowałem (no i też na maila zwrotnego też sie naczekałem). Na papierze wygląda nieżle. Kluczową sprawa w takich interfejsach jest dokładność (głównie czasowa). Nie wiem jak ona wygląda w tym interfejsie. Ten interfejs ma tylko 3 pary wyjść i w dodatku na stałe przypisane ma wyjścia- miło było by mieć możliwość ustawień np. 1 x cv i 5 x gate, 6 x gate, bądż po prostu 6 x cv (z czego łatwo osiągnąć też gate) skoro jest 6 wyjść, choć dla większości zastosowań jest ok.


Tak, jest stosunkowo tani (choć mniej więcej w cenie Kentona Solo), ale trzeba wziąć pod uwagę kilka kwestii. Rynek wtórny w Polsce praktycznie nie istnieje dla tego typu urządzeń, więc późniejsza sprzedaż może sprawić niemałe kłopoty (zwłaszcza, ze ten interfejs nie ma takiej marki jak Konton czy Encore, porównując urządzenia zewnętrzne, nie moduły). Nie wiem jak wygląda kwestia wsparcia gwarancyjnego i pogwarancyjnego. Czlowieka moze coś trafić jak będzie czekał na naprawe nie wiadomo ile. Z awaryjnością też nie wiadomo jak jest, no bo rynek mały. Niestety trzeba brać pod uwage te szczegóły, bo w naszym kraju często nawet komunikacja mailem sprawia niektórym dostawcom kłopoty, a co dopiero jakaś naprawa. W tym kontekscie Doepfer (A190) czy Analogue Systems (RS140) sa dużo pewniejsze (tyle, ze są to moduły i to na małe jacki, zajmują miejsce w obudowie- też trzeba o tym pomyśleć czy nie szkoda miejsca), o Kentonie (2000/Solo) i Encore Electronics (Expressionist) już wspominalem. Kenton w tej grupie jest zdecydowanym liderem.


Tu jest coś tańszego: http://www.paia.com/midi2cv.asp


 


    MB  

     

Wysłany: 11-02-2010, godz. 11:51   
Wybacz kolego VCO, ale zdrowo pojechałeś po bandzie i trudno zostawić bez komentarza to co napisałeś powyżej.

Ten interfejs ma tylko 3 pary wyjść i w dodatku na stałe przypisane ma wyjścia- miło było by mieć możliwość ustawień np. 1 x cv i 5 x gate, 6 x gate, bądż po prostu 6 x cv (z czego łatwo osiągnąć też gate) skoro jest 6 wyjść, choć dla większości zastosowań jest ok.
*********************
Nie wiem, skąd wziąłeś pomysł, że dodanie dodatkowego wyjścia CV to nie jest żaden problem, skoro już gniazdko tkwi w obudowie urządzenia. Czy naprawdę wyobrażasz sobie, że kwestia sprowadza się do ilości dziur w obudowie? A przetworniki cyfrowo/analogowe to pies?

Swoją drogą jestem ogromnie ciekaw, jak z napięcia sterującego chcesz wyciągnąć sygnał bramkujący (gate), skoro to napięcie nie zanika po zwolnieniu klawisza.


Tak, jest stosunkowo tani (choć mniej więcej w cenie Kentona Solo)
*********************
Kenton Solo ma tylko jeden kanał, kosztuje podobnie, ale tylko ignorując spore koszty wysyłki do Polski. Kenton Pro 2000 ma więcej wyjść napięciowych, ale kosztuje prawie 2x tyle.


Rynek wtórny w Polsce praktycznie nie istnieje dla tego typu urządzeń, więc późniejsza sprzedaż może sprawić niemałe kłopoty (zwłaszcza, ze ten interfejs nie ma takiej marki jak Konton czy Encore, porównując urządzenia zewnętrzne, nie moduły).
*********************
Właśnie się walnie przyczyniasz do tej sytuacji bezpodstawnie dyskredytując rodzimego producenta, który w tej samej cenie nieporównywalnie większe możliwości i funkcje dodatkowe (3 niezależne LFO, osobne portamento).


Nie wiem jak wygląda kwestia wsparcia gwarancyjnego i pogwarancyjnego. Czlowieka moze coś trafić jak będzie czekał na naprawe nie wiadomo ile. Z awaryjnością też nie wiadomo jak jest, no bo rynek mały.
**********************
Skoro nie wiesz, jak wygląda ta kwestia, to dlaczego bezpodstawnie insynuujesz, że coś jest nie tak? Dlaczego sugerujesz, że producent MCV-3 to firma-krzak, która nie zapewnia żadnego serwisu i zaraz zniknie? Przecież nie masz żadnego z nimi doświadczenia poza nieudaną wymianą maili.



Niestety trzeba brać pod uwage te szczegóły, bo w naszym kraju często nawet komunikacja mailem sprawia niektórym dostawcom kłopoty, a co dopiero jakaś naprawa. W tym kontekscie Doepfer (A190)
*********************
Wolne żarty - podajesz Doepfera jak wzorzec jakości wykonania? Akurat Doepfer jest chyba ostatnim producentem modułów syntezatorowych w kolejce o palmę solidności konstrukcji. Wystarczy popatrzeć na najtańsze gniazdka i potencjometry, których używają. Nie bez powodu ich moduły kosztują 1/2-1/3 tego co np. MOTM.


czy Analogue Systems (RS140) sa dużo pewniejsze (tyle, ze są to moduły i to na małe jacki, zajmują miejsce w obudowie- też trzeba o tym pomyśleć czy nie szkoda miejsca), o Kentonie (2000/Solo) i Encore Electronics (Expressionist) już wspominalem. Kenton w tej grupie jest zdecydowanym liderem.
**********************
Encore jest manufakturą. Kiedyś chciałem kupić u nich przesuwnik częstotliwości. Czekałem pół roku i zrezygnowałem. Kenton jest znaną i solidną marką, ale też nieźle się ceni. Nie wiem, czy to rozsądne, żeby kupować 2x droższe urządzenie z powodu logo znanej firmy i perspektywy łatwiejszej odsprzedaży. Ja bym tak nie robił.


Tu jest coś tańszego: http://www.paia.com/midi2cv.asp
**********************
A sprawdziłeś ten link?

    VCO  

     

Wysłany: 11-02-2010, godz. 13:05   

Nie wiem, skąd wziąłeś pomysł, że dodanie dodatkowego wyjścia CV to nie jest żaden problem, skoro już gniazdko tkwi w obudowie urządzenia. Czy naprawdę wyobrażasz sobie, że kwestia sprowadza się do ilości dziur w obudowie? A przetworniki cyfrowo/analogowe to pies?


**********


Nie nie, ja nie o tym, nie zrozumiales. Nie chodzi o zwiekszenie ilosci wyjsc. Widziałbym raczej programowalne wyjscia, ktore moga pracowac jako pitch i jako gate, zamiennie (tak jak w wymienionym wcześniej Kentonie 2000).


 


Swoją drogą jestem ogromnie ciekaw, jak z napięcia sterującego chcesz wyciągnąć sygnał bramkujący (gate), skoro to napięcie nie zanika po zwolnieniu klawisza.


**********


Wystarczy switch albo generator obwiedni.


 



Kenton Solo ma tylko jeden kanał, kosztuje podobnie, ale tylko ignorując spore koszty wysyłki do Polski. Kenton Pro 2000 ma więcej wyjść napięciowych, ale kosztuje prawie 2x tyle.


**********


Ma dokladnie 5 x 2 wiec i kosztuje 2 razy tyle, potwierdzając, ze nie są to tanie urządzenia.




Właśnie się walnie przyczyniasz do tej sytuacji bezpodstawnie dyskredytując rodzimego producenta, który w tej samej cenie nieporównywalnie większe możliwości i funkcje dodatkowe (3 niezależne LFO, osobne portamento).
 


**********


Nie, ja napisalem jakie były moje doświadczenia z tą manufakturą. To nie ja dyskredytuję, tylko rynek. Ponieważ sam prowadzę firmę, wiem co oznacza jak klient musi czekać dłużej niż tydzień na odpowiedź. Przykro mi bardzo, ale mam doświadczenia z większościa producentów takich systemów i *nigdy* nie czekałem na odpowiedź na maila dłuzej niż kilka godzin (głownie przez różne strefy czasowe). 




Skoro nie wiesz, jak wygląda ta kwestia, to dlaczego bezpodstawnie insynuujesz, że coś jest nie tak? Dlaczego sugerujesz, że producent MCV-3 to firma-krzak, która nie zapewnia żadnego serwisu i zaraz zniknie? Przecież nie masz żadnego z nimi doświadczenia poza nieudaną wymianą maili.
 


**********


Właśnie napisałem, że nie wiem i nie insynuuję, tylko dzielę się obawami. Nie napisałem, że firma nie zapewnia serwisu i że zniknie, napisałem jedynie, że trudno jest określić awaryjność i responsywność serwisu w tym zakresie, co siłą rzeczy powoduje jakieśtam obawy.




Wolne żarty - podajesz Doepfera jak wzorzec jakości wykonania? Akurat Doepfer jest chyba ostatnim producentem modułów syntezatorowych w kolejce o palmę solidności konstrukcji. Wystarczy popatrzeć na najtańsze gniazdka i potencjometry, których używają. Nie bez powodu ich moduły kosztują 1/2-1/3 tego co np. MOTM.
 


**********


Nie. Wymyślasz teraz. Nie napisałem, ze Doepfer to wzorzec wykonania, bo ze wszystkich modułów, które użytkuję te są najmniej solidniej wykonane, bez wątpienia, to bardzo budżetowe klocki. Odnosiłem się do jakości serwisu i szybkości rozwiązywania problemów. Mam bardzo dobre wrażenie jeśli chodzi o współpracę w zakresie serwisu z Doepferem, choć od ponad roku nie musiałem z niego korzystać.


 



Encore jest manufakturą. Kiedyś chciałem kupić u nich przesuwnik częstotliwości. Czekałem pół roku i zrezygnowałem. Kenton jest znaną i solidną marką, ale też nieźle się ceni. Nie wiem, czy to rozsądne, żeby kupować 2x droższe urządzenie z powodu logo znanej firmy i perspektywy łatwiejszej odsprzedaży. Ja bym tak nie robił.


**********


Manufakturą jest większość producentów tego rodzaju sprzętu. Rzeczywiście, z Encore się rożnie współpracuje, jak sprzętu nie ma to nie ma, niemniej odpowiadają na maile błyskawicznie. Co do Kentona, płacisz dwa razy tyle, za prawie dwa razy tyle wyjść przy czym 3x2 wyjśćia są w pełni programowalne.



A sprawdziłeś ten link?...
 


**********


A co z nim jest nie tak ? u mnie działa :D


 


    VCO  

     

Wysłany: 11-02-2010, godz. 13:26   

Byłbym zapomniał:


 


Kenton Solo ma tylko jeden kanał, kosztuje podobnie, ale tylko ignorując spore koszty wysyłki do Polski. Kenton Pro 2000 ma więcej wyjść napięciowych, ale kosztuje prawie 2x tyle.


***********


Te spore koszty wysyłki do Polski do 18 funtów. Niewiele więcej niż 20 euro z thomanna. Z Encore to inna sprawa. Tu koszty wysyłki będą dużo wyższe bo do tego dochodzi cło i VAT. Sam transport to kilkdziesiąt dolarów. Niemniej w europie zdarzają się używane egzemplarze.


 


Właśnie się walnie przyczyniasz do tej sytuacji bezpodstawnie dyskredytując rodzimego producenta, który w tej samej cenie nieporównywalnie większe możliwości i funkcje dodatkowe (3 niezależne LFO, osobne portamento).


***********


Tak jak pisałem wcześniej możliwości i funkcje dodatkowe to nie wszystko (zwłaszcza, że z Kentonem już nie jest tak nieporównywalnie lepiej). Najistotniejszą jednak rzeczą jest szybkość działania interfejsu, co niestety nie dane było mi sprawdzić odnośnie MCV3. A testowałem sporo urządzeń tego typu wraz z kwantyzerami (gdzie mamy doczynienia z konwersja A/D i D/A) bardziej i mniej znanych znanych producentów. Proszę mi uwierzyć, że nawet Ci najbardziej znani potrafią narobić błędów w oprogramowaniu mikroprocesorów na tyle, że urządzenia potrafią się nie wyrabiać generując w specyficznych przypadkach bardzo dziwne efekty. Diabeł tkwi w szczegółach, niestety.


 


 


    MB  

     

Wysłany: 11-02-2010, godz. 13:29   
Nie nie, ja nie o tym, nie zrozumiales. Nie chodzi o zwiekszenie ilosci wyjsc. Widziałbym raczej programowalne wyjscia, ktore moga pracowac jako pitch i jako gate, zamiennie (tak jak w wymienionym wcześniej Kentonie 2000).
*************
Ale napisałeś to tak, jakby to było pstryknięcie palcem. Przecież od liczby wyjść CV zależy liczba scalonych przetworników C/A, które muszą te wyjścia obsługiwać, czyli koszt urządzenia! Nie bez kozery konwertery wielokanałowe są wielokrotnie droższe od jednokanałowych.


Swoją drogą jestem ogromnie ciekaw, jak z napięcia sterującego chcesz wyciągnąć sygnał bramkujący (gate), skoro to napięcie nie zanika po zwolnieniu klawisza.
**********
Wystarczy switch albo generator obwiedni.

**************
Ale niby jak???
Przecież na wyjściu CV pojawia się napięcie stałe proporcjonalne do numeru klawisz i utrzymuje się jako stałe aż nie przyjdzie następny komunikat note-on, wtedy następuje zmiana na wyższe lub niższe (albo wcale nie następuje zmiana, jeśli znów przyciśnięto ten sam klawisz). Skoro to napięcie pozostaje niezmienione po zwolnieniu klawisza to niby jak miałbyś wykryć ten moment obserwując to napięcie? To kompletnie nielogiczne. Nie da się z jednego gniazdka obsłużyć równocześnie tych 2 funkcji, bo są wzajemnie sprzeczne.


Kenton Solo ma tylko jeden kanał, kosztuje podobnie, ale tylko ignorując spore koszty wysyłki do Polski. Kenton Pro 2000 ma więcej wyjść napięciowych, ale kosztuje prawie 2x tyle.
**********
Ma dokladnie 5 x 2 wiec i kosztuje 2 razy tyle, potwierdzając, ze nie są to tanie urządzenia.
***********
Owszem, ale tylko na 2 gniazdkach ma dokładne przetworniki, a sam wcześniej napisałeś, że dokładność jest jednym z wymogów, na które zwracasz uwagę.


Właśnie się walnie przyczyniasz do tej sytuacji bezpodstawnie dyskredytując rodzimego producenta, który w tej samej cenie nieporównywalnie większe możliwości i funkcje dodatkowe (3 niezależne LFO, osobne portamento).
**********
Nie, ja napisalem jakie były moje doświadczenia z tą manufakturą. To nie ja dyskredytuję, tylko rynek. Ponieważ sam prowadzę firmę, wiem co oznacza jak klient musi czekać dłużej niż tydzień na odpowiedź.
*****************
A jakim prawem wydajesz uogólniające sądy o tym, jak rynek weryfikuje, skoro masz tylko jedno swoje nieudane doświadczenie? E-mail akurat nie jest niezawodnym sposobem komunikacji. Skąd wiesz, czy nie odpowiedziano od razu, a mail nie został wycięty przez filtr antyspamowy? A jeszcze kwestia serwisu - czy naprawdę uważasz, że łatwiej jest naprawić uszkodzone urządzenie wysyłając je za ocean niż u rodzimego producenta?


Przykro mi bardzo, ale mam doświadczenia z większościa producentów takich systemów i *nigdy* nie czekałem na odpowiedź na maila dłuzej niż kilka godzin (głownie przez różne strefy czasowe). 
******************
Ja też mam doświadczenia i niestety są bardzo różne. Encore bardzo długo nie odpowiada, zwłaszcza jak już dostanie Twoje pieniądze. To jest zresztą typowa bolączka firm-manufaktur zza oceanu. Jak już zamówisz i zapłacisz, to czekaj frajerze. Dlatego wcale nie uważam, że kupowanie u takiego niszowego producenta, który nie ma oficjalnego dystrybutora w kraju to jest dobre rozwiązanie.


A co z nim jest nie tak ? u mnie działa :D
******************
Jeśli u Ciebie działa, to zwracam honor, ale czemu do diaska u mnie nie działa, to nie mam pojęcia. Inne strony PAiA się otwierają, ta notorycznie nie.

    MB  

     

Wysłany: 11-02-2010, godz. 13:33   
Kenton Solo ma tylko jeden kanał, kosztuje podobnie, ale tylko ignorując spore koszty wysyłki do Polski. Kenton Pro 2000 ma więcej wyjść napięciowych, ale kosztuje prawie 2x tyle.
**********
Ma dokladnie 5 x 2 wiec i kosztuje 2 razy tyle, potwierdzając, ze nie są to tanie urządzenia.
***********
Owszem, ale tylko na 2 gniazdkach ma dokładne przetworniki, a sam wcześniej napisałeś, że dokładność jest jednym z wymogów, na które zwracasz uwagę.


Aha, i jeszcze jedno. Konwertery Doepfera mają zaledwie 8-bitowe przetworniki C/A. Wiesz jaka jest dokładność tego? Błąd stroju może sięgać 20 centów.

    preceli  

     

Wysłany: 11-02-2010, godz. 14:18   
...Najistotniejszą jednak rzeczą jest szybkość działania interfejsu, co niestety nie dane było mi sprawdzić odnośnie MCV3...

Przecież na stronie Tomka są także telefony! Kolego, Tobie też linię urwało?

...A testowałem sporo urządzeń tego typu wraz z kwantyzerami (gdzie mamy doczynienia z konwersja A/D i D/A) bardziej i mniej znanych znanych producentów. Proszę mi uwierzyć, że nawet Ci najbardziej znani potrafią narobić błędów w oprogramowaniu mikroprocesorów na tyle, że urządzenia potrafią się nie wyrabiać generując w specyficznych przypadkach bardzo dziwne efekty. Diabeł tkwi w szczegółach, niestety...

To akurat trudno nie przyjąć do wiadomości. Natomiast fakt, że tak odpuściłeś MCV3, i tylko przez to, że konstruktor raptem nie odpowiedział na maila, podając przy tym inne kontakty (w tym telefoniczne!) mocno źle o Tobie świadczy.
Co do Doepfera, to rację ma kolega MB. Ostatnie "wynalazki" tej firmy pod względem zastosowanych elementów, w tym prostych we/wy to nawet już nie porażka, a normalnie wręcz dramat . A pomyśleć, że całkiem niedawno było zupełnie inaczej
_________________
Lubię wiedzieć więcej niż mniej. Wciąż oddam w dobre ręce rozkładaną ambonę.

    VCO  

     

Wysłany: 11-02-2010, godz. 15:30   

Ale niby jak???


********


Ano tak, ze są przełączniki (w postaci modułów), które reagują na pojawienie się napięcia na wejściu i wtedy przełączają np ścieżkę zygnału bądź swój stan.. EG fakt, wymaga innego sygnału bramkującego, niemniej w czym jak czym ale w systemie modularnym tego jest pod dostatkiem.



Owszem, ale tylko na 2 gniazdkach ma dokładne przetworniki, a sam wcześniej napisałeś, że dokładność jest jednym z wymogów, na które zwracasz uwagę.


********


16 bit na dwóch parach, 12 bit na pozostalych 3, 12 bit w zupełności wystarcza do bramkowania, zwłaszcza że w większości przypadków bardziej przydatny jest sygnał gate niż pitch (stąd uważam, że wyjścia powinny być programowane na dowolną funkcjonalność). Mcv3 ma 12 bit. Dokładność dokładnością ale szybkość działania jest jakkolwiek ważniejsza, a tej nie mogę sprawdzić w Mcv3.



A jakim prawem wydajesz uogólniające sądy o tym, jak rynek weryfikuje, skoro masz tylko jedno swoje nieudane doświadczenie? E-mail akurat nie jest niezawodnym sposobem komunikacji. Skąd wiesz, czy nie odpowiedziano od razu, a mail nie został wycięty przez filtr antyspamowy?


********


A jakim prawem Ty wydajesz osądy jak nie wiesz jak było. Po pierwsze stosuj takie same zasady do wszystkich, a nie wybiórczo- innym jakoś maili nie wycina filtr antyspamowy. Po drugie mail jednakowoż dotarł, a opóźnienie nie wynikało z antyspamu tylko z opieszałości delikatnie mówiąc (a i tak powtarzam- okazało się że musiałbym czekać około miesiąca, co dla mnie było wtedy nieakceptowalne). A jak to mówią pierwsze wrażenie jest najważniejsze :D.




Ja też mam doświadczenia i niestety są bardzo różne. Encore bardzo długo nie odpowiada, zwłaszcza jak już dostanie Twoje pieniądze. To jest zresztą typowa bolączka firm-manufaktur zza oceanu. Jak już zamówisz i zapłacisz, to czekaj frajerze. Dlatego wcale nie uważam, że kupowanie u takiego niszowego producenta, który nie ma oficjalnego dystrybutora w kraju to jest dobre rozwiązanie.


********


No widzisz, bo trafiłeś z tym Encore, ja z nimi mam dobre relacje. Jakbyś miał do czynienia z COTK to byś wiedział, że Encore nie wypada wcale źle. Ale są zupełnie odmiennie pracujące firmy jak STG czy Synthesizers.com zza oceanu, w przypadku ktorych serwis i obsługa klienta mógłyby być wzorem dla innych.


 


Tak czy inaczej odchodzimy od tematu. Dyskutowanie o urządzeniu którego nikt z nas nie miał w ręku nie ma sensu. Ja nie twierdzę że Mcv3 jest złym urządzeniem, bo Tomek Kubiak na pewno ma doświadczenie i wie co robi. Twierdzę natomiast, że jest je dużo trudniej sprzedać na rynku wtórnym (jeszcze takowego nie widziałem na jakichkolwiek serwisach czy w ogłoszeniach). W tym kontekście jego niska cena może okazać się nie być wcale niska w momencie decyzji o odsprzedaży.




    MB  

     

Wysłany: 11-02-2010, godz. 16:04   
Ano tak, ze są przełączniki (w postaci modułów), które reagują na pojawienie się napięcia na wejściu i wtedy przełączają np ścieżkę zygnału bądź swój stan.. EG fakt, wymaga innego sygnału bramkującego, niemniej w czym jak czym ale w systemie modularnym tego jest pod dostatkiem.
**************
O jakim "pojawieniu się napięcia" piszesz? Przecież napięcie na wyjściu CV nie znika, ono jest cały czas.



16 bit na dwóch parach, 12 bit na pozostalych 3, 12 bit w zupełności wystarcza do bramkowania, zwłaszcza że w większości przypadków bardziej przydatny jest sygnał gate niż pitch (stąd uważam, że wyjścia powinny być programowane na dowolną funkcjonalność). Mcv3 ma 12 bit. Dokładność dokładnością ale szybkość działania jest jakkolwiek ważniejsza, a tej nie mogę sprawdzić w Mcv3.
****************
Do bramkowania nie jest potrzebny ŻADEN przetwornik C/A. To jest tylko jeden bit wypuszczany z mikroprocesora, odpowiednio kluczujący źródło napięcia stałego. Czy naprawdę nie rozumiesz, że jeśli w konstrukcji urządzenia nie ma przetwornika podłączonego do danego wyjścia, tylko idzie jeden bit, to się nijak nie wyczaruje na tym wyjściu napięcia CV z rozdzielczością 16-bitową? To nie jest kwestia widzimisię programisty procesora, tylko konstrukcji urządzenia. To tak samo jakbyś chciał, żeby samochód nagle zaczął fruwać, bo przecież wystarczy mu zmienić oprogramowanie. Nie wystarczy.



A jakim prawem Ty wydajesz osądy jak nie wiesz jak było. Po pierwsze stosuj takie same zasady do wszystkich, a nie wybiórczo- innym jakoś maili nie wycina filtr antyspamowy. Po drugie mail jednakowoż dotarł, a opóźnienie nie wynikało z antyspamu tylko z opieszałości delikatnie mówiąc (a i tak powtarzam- okazało się że musiałbym czekać około miesiąca, co dla mnie było wtedy nieakceptowalne). A jak to mówią pierwsze wrażenie jest najważniejsze :D.
****************
Ja nie wydaję osądu, jak było. Sam o tym opowiedziałeś. Ja krytykuję Twoje bardzo brzydkie zachowanie - publicznie obsmarowujesz krajowego producenta oferującego atrakcyjny produkt z rozbudowanymi możliwościami za atrakcyjną cenę. Na jakiej podstawie? Na podstawie pierwszego wrażenia, jak sam bez żenady przyznajesz. Dodam jeszcze, że na podstawie irracjonalnych uprzedzeń, bo niestety argumenty, jakie podałeś nie są merytoryczne.

    heathenichaer  

     

Wysłany: 11-02-2010, godz. 17:18   

 Czy znacie jakieś fora w temacie systemach modularnych ? ... 


Tu masz kopalnię wiadomości i maniaków www.muffwiggler.com/forum/


 


    VCO  

     

Wysłany: 11-02-2010, godz. 17:53   


To akurat trudno nie przyjąć do wiadomości. Natomiast fakt, że tak odpuściłeś MCV3, i tylko przez to, że konstruktor raptem nie odpowiedział na maila, podając przy tym inne kontakty (w tym telefoniczne!) mocno źle o Tobie świadczy.


********


Chwileczkę bo usiłujesz z czarnego zrobić białe. Źle o mnie świadczy to, ze chciałem kupić urządzenie a olał mnie sprzedawca ? A chciałem kupić. Tak się składa, że równocześnie wysłałem maile do dwóch innych dostawców. Jakimś cudem udało się, że urządzenie innej firmy znalazło się u mnie na biurku zanim otrzymałem odpowiedź od polskiego dostawcy. A Dlaczego ? Bo tam mnie nikt nie olał. Akurat jak ktoś podaje kontakt mailowy obok telefonicznego w zakładce kontakt na swojej stronie www, to oczekuję, że ten kontakt jest tak samo ważny jak telefon. I tu nie ma co deliberować. Dawno skończyły się czasy, że klient był intruzem. Teraz wygrywa ten, kto jest w stanie szybciej sprostac wymaganiom klienta. Proste.


 


    preceli  

     

Wysłany: 11-02-2010, godz. 18:20   
...Teraz wygrywa ten, kto jest w stanie szybciej sprostac wymaganiom klienta. Proste...

Proste i z grubsza masz racje. Tyle, że po kiego kija deprymujesz przy tym urządzenie, które przez prosty fakt nieotrzymania maila nie znalazło się w Twych zbiorach, a przez co praktycznie nic o nim nie wiesz?
Liczysz, że ktoś o zdrowych zmysłach uwierzy Ci w tym temacie na słowo?
_________________
Lubię wiedzieć więcej niż mniej. Wciąż oddam w dobre ręce rozkładaną ambonę.

    VCO  

     

Wysłany: 11-02-2010, godz. 19:01   

 


O jakim "pojawieniu się napięcia" piszesz? Przecież napięcie na wyjściu CV nie znika, ono jest cały czas.

********


Uff, kolego, pytasz poważnie czy po prostu nie dotykałeś jeszcze żadnego systemu modularnego ? W momencie kiedy włączasz do prądu urządzenie typu konwerter midi->cv, na wyjściu cv konwertera jest napięcie, które jest zbyt niskie żeby większość modułów wymagających podania im sygnału bramkującego zadziałało. Aby zadziałały, trzeba po prostu podać im wyższe napięcie, wciskając na klawiaturze midi klawisz z wyższych oktaw, albo użyc modułu, który wzmacnia na swoim wyjściu napięcie podawane mu na wejście. Wtedy na wyjściu konwertera pojawia się napięcie wyższe i ono triggeruje np. switch, ktory przełącza routing sygnału z jednego wejścia, na którym np. nie ma napięcia, tym samym uzyskując 0V na wyjściu. Oczywiście metoda ta nie działa kiedy chcesz podawać sygnał bramkujący w sposób ciągły np. żeby triggerować sekwenser, wtedy trzeba mieć 3 takie switche, a to już jest lekka przesada. Ale na to też jest metoda i to niejedna. Co najmniej jeden z kilku kwantyzerów, których używałem i znam potrafi przy zmianie napięcia na wejściu wygenerować sygnał bramkujący (kwantyzery zazwyczaj też mają pare we/wy cv i gate dla tych co nie wiedzą). Ale też jest jeszcze inna metoda aby na wyjściu pitch konwertera uzyskać sygnał "bramkujący". Np. wystarczy podawać z klawiatury czy sekwensera midi np. ciąg C0-C5, C0-C5,... w zadanym interwale czasowym. Przed chwilą sprawdziłem- metoda działa na wszystkich EG jakie posiadam jak i na sekwenserach. Oczywiście różne moduły mają różny poziom napięcia przy którym "reagują", niemniej wystarczy dobrać odpowiednią wysokość dzwięku na klawiaturze midi aby uzyskać wyższe napięcie. Niestety, w przypadku kilku konwerterów, które spotkałem metoda może nie zadziałać ze względu na ograniczenie działania np. do 3-4 oktaw, co może być niewystarczające żeby wygenerować wymagany poziom napięcia, ale to są szczególne przypadki, wtedy też przydaje się moduł wzmacniający sygnał podany na jego wejście.



Czy naprawdę nie rozumiesz, że jeśli w konstrukcji urządzenia nie ma przetwornika podłączonego do danego wyjścia, tylko idzie jeden bit, to się nijak nie wyczaruje na tym wyjściu napięcia CV z rozdzielczością 16-bitową? To nie jest kwestia widzimisię programisty procesora, tylko konstrukcji urządzenia.

********


Ależ ja nie neguję takiej czy innej architektury tego pudełka. Akurat w tym przypadku konstruktor i programista to raczej ta sama osoba. Ale czy koszt przetwornika(ów) na pozostałych wyjściach przeznaczonych na sygnał gate jest naprawde tak duży ? Nie chce mi się wierzyć. I wydaje mi się, że marnowanie 3 wyjść na pitch zamiast umożliwić na nich również sygnał gate- to do tego chyba nie jest potrzebny dodatkowy przetwornik


 


Ja nie wydaję osądu, jak było. Sam o tym opowiedziałeś. Ja krytykuję Twoje bardzo brzydkie zachowanie - publicznie obsmarowujesz krajowego producenta oferującego atrakcyjny produkt z rozbudowanymi możliwościami za atrakcyjną cenę. Na jakiej podstawie? .... 


********


To nie są irracjonalne podstawy. Ja jako klient zostałem zwyczajnie olany. J.w. dwóch pozostałych dostawców spełniło moje oczekiwania. Nie sądzę żeby były tak wygórowane żeby nie mógł ich spełnić polski sprzedawca. Jeszcze raz, nie twierdzę i nigdy nie twierdziłem ze produkt jest słaby- proszę czytać ze zrozumieniem. Twierdzę, że przy ewentualnej odsprzedaży jego atrakcyjność cenowa mocno spada.


 


    VCO  

     

Wysłany: 11-02-2010, godz. 19:06   

 
Proste i z grubsza masz racje. Tyle, że po kiego kija deprymujesz przy tym urządzenie, które przez prosty fakt nieotrzymania maila nie znalazło się w Twych zbiorach, a przez co praktycznie nic o nim nie wiesz?
Liczysz, że ktoś o zdrowych zmysłach uwierzy Ci w tym temacie na słowo? ...
 


 


******


Ależ czytaj ze zrozumieniem. Nigdzie nie napisałem że urządzenie jest złe. Poddaję jedynie w wątpliwość:


- atrakcyjną cenę przy późniejszej odsprzedaży


- komunikację z producentem, która w przypadku awarii jest kluczowa dla klienta, a ta zawiodła już na wstępie.


 


    MB  

     

Wysłany: 11-02-2010, godz. 19:21   
Uff, kolego, pytasz poważnie czy po prostu nie dotykałeś jeszcze żadnego systemu modularnego ? W momencie kiedy włączasz do prądu urządzenie typu konwerter midi->cv, na wyjściu cv konwertera jest napięcie, które jest zbyt niskie żeby większość modułów wymagających podania im sygnału bramkującego zadziałało. Aby zadziałały, trzeba po prostu podać im wyższe napięcie, wciskając na klawiaturze midi klawisz z wyższych oktaw, albo użyc modułu, który wzmacnia na swoim wyjściu napięcie podawane mu na wejście. Wtedy na wyjściu konwertera pojawia się napięcie wyższe i ono triggeruje np. switch, ktory przełącza routing sygnału z jednego wejścia, na którym np. nie ma napięcia, tym samym uzyskując 0V na wyjściu. Oczywiście metoda ta nie działa kiedy chcesz podawać sygnał bramkujący w sposób ciągły np. żeby triggerować sekwenser, wtedy trzeba mieć 3 takie switche, a to już jest lekka przesada. Ale na to też jest metoda i to niejedna. Co najmniej jeden z kilku kwantyzerów, których używałem i znam potrafi przy zmianie napięcia na wejściu wygenerować sygnał bramkujący (kwantyzery zazwyczaj też mają pare we/wy cv i gate dla tych co nie wiedzą). [...]
***********************
To o czym piszesz to jest oczywiste i banalne wykorzystanie sygnału CV zamiast sygnału GATE. Ja pytam o to, w jaki sposób chcesz to równocześnie zrobić, skoro od początku twierdzisz, że to jest możliwe.

FYI: nie tylko "dotykałem" wielokrotnie system modularny, ale sam też taki budowałem. Jestem inżynierem elektronikiem i doskonale orientuję się w tej technologii, więc oszczędź sobie protekcjonalnych komentarzy.


programista to raczej ta sama osoba. Ale czy koszt przetwornika(ów) na pozostałych wyjściach przeznaczonych na sygnał gate jest naprawde tak duży ? Nie chce mi się wierzyć.
**********************
OWSZEM, jest taki duży. Myślisz, że różnica ceny konwertera MIDI/CV jedno i wielokanałowego wynika z widzimisię producenta? Ciekaw jestem, jaki biznes prowadzisz, skoro u Ciebie cena produktu nie ma związku z kosztem uzyskania. Haracze i wymuszenia?


I wydaje mi się, że marnowanie 3 wyjść na pitch zamiast umożliwić na nich również sygnał gate- to do tego chyba nie jest potrzebny dodatkowy przetwornik
**********************
Argument analogiczny do: po co w samochodzie marnotrawi się tyle kół, skoro można jechać na dwóch.




To nie są irracjonalne podstawy. Ja jako klient zostałem zwyczajnie olany. J.w. dwóch pozostałych dostawców spełniło moje oczekiwania. Nie sądzę żeby były tak wygórowane żeby nie mógł ich spełnić polski sprzedawca. Jeszcze raz, nie twierdzę i nigdy nie twierdziłem ze produkt jest słaby- proszę czytać ze zrozumieniem.
***********************
Ależ czytam ze zrozumieniem i właśnie dokładnie tak twierdzisz. Ślepy nie jestem i nie tylko ja to zauważyłem. Przeczytaj sam swoje posty - wyraźnie dyskredytujesz urządzenie, którego na oczy nie widziałeś.

    VCO  

     

Wysłany: 11-02-2010, godz. 19:37   

To o czym piszesz to jest oczywiste i banalne wykorzystanie sygnału CV zamiast sygnału GATE. Ja pytam o to, w jaki sposób chcesz to równocześnie zrobić, skoro od początku twierdzisz, że to jest możliwe.


*******


Ale o co dokładnie pytasz ? Czy chodzi Ci o to, że chcesz uzyskać i pitch i gate na tym samym wyjściu ? Tego się nie da i nie to miałem na myśli. Chodziło mi o to co napisałem wyżej. Uważam za marnotrawienie 3 wyjść tylko na pitch, skoro konfiguracja 1xcv i 5x gate jest dużo bardziej przydatna.




Argument analogiczny do: po co w samochodzie marnotrawi się tyle kół, skoro można jechać na dwóch.  


*******


Ta analogia ma się nijak do tematu. J. w. dużo częściej wykorzystuje się sygnał gate niż picth.




Ależ czytam ze zrozumieniem i właśnie dokładnie tak twierdzisz. Ślepy nie jestem i nie tylko ja to zauważyłem. Przeczytaj sam swoje posty - wyraźnie dyskredytujesz urządzenie, którego na oczy nie widziałeś....
 


*******


Nie, nie czytasz ze zrozumieniem. Patrz post wyżej. Masz zbyt negatywne nastawienie. Dyskredytuje politykę kontaktu sprzedawcy z klientem oraz podważam atrakcyjność cenową przy odpsrzedaży.


 



    ast  

     

Wysłany: 11-02-2010, godz. 20:03   

skoro konfiguracja 1xcv i 5x gate jest dużo bardziej przydatna.

 ...
 


 


A po jaką cholerę Ci "puste" wyjścia gate (nie powiązane z kanałem CV) w intefejsie MIDI/CV? Jedyne sensowne rozwiązanie to pary CV/Gate. Niby co miałby te dodatkowe gate wyzwalać i w odpowiedzi na co?


    VCO  

     

Wysłany: 11-02-2010, godz. 20:11   


A po jaką cholerę Ci "puste" wyjścia gate (nie powiązane z kanałem CV) w intefejsie MIDI/CV? Jedyne sensowne rozwiązanie to pary CV/Gate. Niby co miałby te dodatkowe gate wyzwalać i w odpowiedzi na co?


*******


Pierwszy z brzegu przykład. Na jednej parze cv-gate grasz z klawiatury midi np. solo, na pozostalych 4x gate triggerujesz sekwenser albo dwa i wyzwalasz obwiednie dla VCA jeśli np. nie w każdym kroku sekwensera chcesz mieć sygnał. Proste ?


 


    MB  

     

Wysłany: 11-02-2010, godz. 20:56   
Uważam za marnotrawienie 3 wyjść tylko na pitch, skoro konfiguracja 1xcv i 5x gate jest dużo bardziej przydatna.
*************
Czy nie widzisz, że sam sobie zaprzeczasz? Sam przed chwilą napisałeś, że wyjściem CV można symulować pracę wyjścia Gate. A po chwili piszesz, że 3 gniazdka CV są "zmarnowane", bo mogłyby tam być wyjścia GATE. Więc o co Ci w końcu chodzi??????


Argument analogiczny do: po co w samochodzie marnotrawi się tyle kół, skoro można jechać na dwóch.  
*******
Ta analogia ma się nijak do tematu. J. w. dużo częściej wykorzystuje się sygnał gate niż picth.
***************
"Wykorzystuje się" czy po prostu TY wykorzystujesz? Przyjmij do wiadomości, że są ludzie o dokładnie odwrotnych potrzebach. Jak ktoś chce osiągnąć długie ewoluujące drony sterowane z komputera (np. MOTU Volta), to Gate w ogóle mu nie potrzebny, a właśnie potrzebuje jak najwięcej CV, nie do sterowania pitch tylko do sterowania parametrami syntezy. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, a Ty chcesz swój narzucić komuś innemu wmawiając, że potrzebuje więcej Gate niż Pitch, i dlatego MCV-3 jest do bani (a jak pokazałem wyżej - na dodatek sam sobie zaprzeczasz)



Nie, nie czytasz ze zrozumieniem. Patrz post wyżej. Masz zbyt negatywne nastawienie. Dyskredytuje politykę kontaktu sprzedawcy z klientem oraz podważam atrakcyjność cenową przy odpsrzedaży.
**************** 
Proszę bardzo, oto cytaty:

Na papierze wygląda nieżle. Kluczową sprawa w takich interfejsach jest dokładność (głównie czasowa). Nie wiem jak ona wygląda w tym interfejsie. - tutaj wprost insynuujesz, że urządzenie jest niedokładne i niestabilne czasowo

Nie wiem jak wygląda kwestia wsparcia gwarancyjnego i pogwarancyjnego. Czlowieka moze coś trafić jak będzie czekał na naprawe nie wiadomo ile. Z awaryjnością też nie wiadomo jak jest, no bo rynek mały. - tutaj insynuujesz, że urządzenie jest awaryjne i że kiepsko z serwisem

W tym kontekscie Doepfer (A190) czy Analogue Systems (RS140) sa dużo pewniejsze - tutaj wprost twierdzisz, że Doepfer ma lepszą jakość wykonania.

Nie wciskaj kitu, bo czarno na białym widać, co napisałeś. I żeby było jasne, cytuję za SWO Kopalińskiego:
insynuować: w złośliwej intencji podsuwać myśli krzywdzące kogoś; umyślnie budzić podejrzenia; imputować, wmawiać, sugerować.

    VCO  

     

Wysłany: 11-02-2010, godz. 21:07   

 


"Wykorzystuje się" czy po prostu TY wykorzystujesz? Przyjmij do wiadomości, że są ludzie o dokładnie odwrotnych potrzebach.


********


I dlatego w związku z powyższym rozwiązanie elastyczniejsze jest lepsze . A Ty się przyczepiłeś przykładu 1xcv, 5xgate.



Proszę bardzo, oto cytaty:

Na papierze wygląda nieżle. Kluczową sprawa w takich interfejsach jest dokładność (głównie czasowa). Nie wiem jak ona wygląda w tym interfejsie. - tutaj wprost insynuujesz, że urządzenie jest niedokładne i niestabilne czasowo


********


Kolego, dopowiadasz sobie. Napisalem wyraźnie, że nie wiem jak wygląda dokadność i szybkość w tym urządzeniu. Nie napisałem że jest niedokładne ani że dokładne, albo szybkie albo nieszybkie.


 


Nie wiem jak wygląda kwestia wsparcia gwarancyjnego i pogwarancyjnego. Czlowieka moze coś trafić jak będzie czekał na naprawe nie wiadomo ile. Z awaryjnością też nie wiadomo jak jest, no bo rynek mały. - tutaj insynuujesz, że urządzenie jest awaryjne i że kiepsko z serwisem


********


Kolego, poraz kolejny dopowiadasz sobie. Napisalem wyraźnie, że nie wiem jak wygląda kwestia wsparcia. To Ty insynuujesz, ze ja napisałem że urządzenie jest awaryjne, a tego nie napisałem.


 


W tym kontekscie Doepfer (A190) czy Analogue Systems (RS140) sa dużo pewniejsze - tutaj wprost twierdzisz, że Doepfer ma lepszą jakość wykonania.
 


********


I kolejna Twoja dopowiedź. Zdanie wyżej była mowa o serwisie gwarancyjnym/pogwarancyjnym i zdanie poniżej odnosiło się do powyższego zdania, czyli do kwestii serwisu, a nie jakości wykonania, o ktorej nawet słowem nie wspomniałem.


 


Proponuje mniej złości, bo to źle wpływa na logiczne myślenie.


 


    MB  

     

Wysłany: 11-02-2010, godz. 21:13   
Zacytowałem Ci definicję słowa insynuacja. To co zrobiłeś dokładnie wpisuje się w tę definicję. Naprawdę masz problem z logiką i z odpowiedzialnością za swoje słowa. Na drugi raz radziłbym uważać na to, co lekką ręką i bez refleksji wypisujesz.

    VCO  

     

Wysłany: 11-02-2010, godz. 21:22   

...Zacytowałem Ci definicję słowa insynuacja. To co zrobiłeś dokładnie wpisuje się w tę definicję. Naprawdę masz problem z logiką i z odpowiedzialnością za swoje słowa. Na drugi raz radziłbym uważać na to, co lekką ręką i bez refleksji wypisujesz.... 


*******


Jeszcze raz proponuje stosować zasady do wszsytkich, a więc i do siebie Kolego, nie wybiórczo, tylko do innych. Poza tym od dwóch co najmniej postów dywagujesz zupełnie nie na temat robiąc niepotrzebne zamieszanie (że nie wspomnę o osobistych wycieczkach o haraczu i tym podobnych).


 


    QMK  

     

Wysłany: 09-03-2010, godz. 23:51   

heathenichaer : dzieki za linka do forum, oraz pozostalym za cenne informacje (dobrze ze sie nie pozabijaliscie ;) )
tymczasem postanowilem sie chwilowo wstzymac z zakupem zeby troche  odlozyc na wiecej modułów.


pomyslalem tez ze nie ktore moduly kupie uzywane. zawsze to mniejsze koszta. tylko obawiam sie zeby nie kupic bubla



pozdrawiam


    psysutra  

     

Wysłany: 10-03-2010, godz. 01:16   
Kurna, widzę, iż z tym polskim konwerterem MIDI/CV zrobiłem
Kij w mrowisko=MODE ON

    QMK  

     

Wysłany: 10-03-2010, godz. 10:43   

...Kurna, widzę, iż z tym polskim konwerterem MIDI/CV zrobiłem
Kij w mrowisko=MODE ON
...
 


 


przyznaj sie! celowo to zrobiles ;p


 


pozdrawiam