Ech te keytary… Według mnie ten, kto wymyślił klawiaturę na pasku, powinien natychmiast dostać Nobla. Nie dość, że to bardzo funkcjonalny "patent" dla klawiszowca, to na dodatek zwykle znakomicie prezentujący się na estradzie, nierzadko znacznie lepiej niż sam wykonawca. I choć szczyt popularności tych instrumentów przypada na lata 80., zarejestrowane na taśmie wideo efektowne występy ówczesnych idoli wciąż robią wrażenie. Niestety, większość firm zarzuciła produkcję tych instrumentów. Na całe szczęście udoskonalane modele nadal z powodzeniem produkuje firma Roland. Gdy kilka lat temu miałem okazję bliżej przyjrzeć się modelowi Roland AX-7 (test w EiS 09/2005), nie mogłem się go wręcz nachwalić. Wspomniałem wtedy, że ciężko już będzie wymyślić coś bardziej poręcznego. Jak się okazuje, znów mocno się myliłem... Wojciech Chabinka
Test Roland AX-Synth zamieściliśmy w numerze EiS 10/2009