W moich oczach Formację BDT (Bracia Dobrego Tematu) utworzyli Kamil Karkut i Mateusz Kardela, mieszkańcy Nowego Miasta Lubawskiego. Ich współpraca zrodziła się z chęci opisania sytuacji, jakie miały miejsce w ich rodzinnych stronach. Przesłane nagranie to druga wersja pierwszego dzieła zespołu. Kamil i Mateusz wykorzystują do tworzenia swoich podkładów zarówno samplowane z płyt winylowych fragmenty nagrań, jak również elektroniczne brzmienia i gitarę. Uwaga, ostrzegamy przez niecenzuralnymi tekstami! Kontakt: tel. 609-306-026, tipson@o2.pl
TH: Muzyka z W Moich Oczach brzmi kwadratowo, ale całość została zrealizowana poprawnie. Aby lepiej bujało, sugeruję poddać bas zabiegowi tak zwanej płynnej kwantyzacji (często określanej parametrem SWING). Wyobraźcie sobie po prostu (albo spróbujcie poczuć), jak mógłby zagrać tę ścieżkę utalentowany, czarnoskóry basista. Poza tym głos, który jest głównym elementem przyciągającym uwagę słuchacza, aż się prosi o właściwą korekcję, czyli podcięcie góry i podbicie tłustego dołu w którymś punkcie, i o to, by skleić go w miksie z bębnami. Kolejna sprawa – od pierwszych słów daje się zauważyć rozdźwięk pomiędzy agresywnym przekazem słownym (chodzi mi o wulgaryzmy) a łagodnymi głosami wykonawców. Panowie, albo przyłóżcie się do emocjonującego wykonania, tak jak to robi na przykład, skądinąd bardzo przekonująco, raper Peja, u którego agresja idzie w parze z odpowiednim ładunkiem emocji, albo zmieńcie tematy tekstów np. na takie o miłości. Tutaj mamy do czynienia z "pościelówką" wypełnioną przekleństwami. I na koniec, jeśli świat ma o Was usłyszeć, pracujcie nad frazowaniem z metronomem lub bitem w tle, bo jest słabiutko. Na razie jest mówienie do mikrofonów. Aby był rap, musi być pełne zjednoczenie rymów z rytmem. Zachęcam Was do wzmożonej pracy. Zawsze lepiej składać bity niż siedzieć bezczynnie na ławce, prawda? KM: Do niedawna w pewnych środowiskach bojkotowano to, co można było usłyszeć na komercyjnych wydawnictwach. Zapanowała moda na nagrania domowe – im niższej były jakości, tym lepiej. Nagranie przesłane przez formację BDT nie wpisuje się w ten trend o tyle, że słychać w nim starania w uzyskaniu możliwie najwyższej jakości. To ciekawa produkcja, w której mamy do czynienia z całkiem nieźle brzmiącym wokalem: czytelnym, zbalansowanym w proporcjach i barwie. Całość dopieszcza bit z niezłym kopem. GP: Nagranie zrealizowane poprawnie. Uwagę zwróciłbym na dwa elementy miksu. Pierwszy to podkład, a w nim dwa pasma: 6 kHz, które bym zdjął nawet o 3 dB, oraz 1,6 kHz, które z kolei bym dodał dość szeroko o ok. 1,5 dB. Drugi element miksu to wokale. Wydają się trochę suche i płaskie w swej barwie. Nie chodzi tu o nakładanie jakiegoś dodatkowego efektu, a jedynie o dopracowanie ich brzmieniowo, aby nie były tak szorstkie i środkowe. Myślę, że ich lekkie ocieplenie i uplastycznienie wyjdzie na dobre całemu miksowi.
Audiostacja s.c.
ul. Główna 20A, 03-113 Warszawa
Tel.: (0-22) 616 13 86
Fax: (0-22) 616 13 94
E-mail: info@audiostacja.pl